Victoria Palermo
paź28
Obalona - przez Crowley’a, Marka Nosferata i Koterię Mardok
Świdrujące spojrzenie zielonych kocich oczu spoczeło na mojej twarzy,
jej delikatne, zmysłowe wąskie usta o krwisto czerwonych wargach,
wykrzywiły się w grymasie uśmiechu.
Boże jaka ona piękna, ma idelne ciało a te piersi ech… – pomyslałem,
w tej samej chwili rozproszyłem swoje myśli. Sam nie wiem, ale miałem
wrażenie że je usłyszała… usłyszała moje myśli?!
Wysoka, bardzo smukła kobieta o bladej cerze i niebiańskiej urodzie.
Równie niebezpieczna co piękna. Pani życia i śmierci władająca całym miastem. Jako prezes prezydium ubiera się stosownie do sytuacji podążając przy tym za trendami najnowszej mody. Mówi niewiele, powoli z doskonała dykcją, jej głos jest przy tym słodki, mieszający się z elektryzująca i podniecającą wonią jej perfum, która wydaje się idealnie współgrać z jej słowami, sprawiając że słuchaczy ogarnia lekkie odurzenie, pełne zmysłowych fantazji…



