Archiwa z miesiąca: Styczeń, 2010

Przebudzenie Asari – księga Totemesa III

sty
8


Kiedy odejdą królowie, władcy dolnego i górnego Nilu, gdy piasek zapomnienia
przykryje ostatnie grobowce faraonów. Wzejdzie krwawy księżyc i zawiśnie nad
nieboskłonem obwieszczając powrót pierwszego kapłana.
Wieczna życiodajna rzeka krwią spłynie począwszy od dnia swych narodzin aż
po swój kres w odmętach niespokojnego morza, przecinawszy krwawą żyłą
kraj cały!

I przebudzą się jego dzieci,
I jego moc powróci do martwego już ciała!

Zadrżą jego wrogowie i poczną go tropić jak zwierza,
wtem spojrzą bogowie swym łaskawym okiem okrywając
całunem bezkresną domenę jego!

Bowiem przebudzą się Kapłani Asari ze snu swego i oddadzą
pokłon panu swemu!

Czas zapłaty

sty
7

kominek
Niektóre rzeczy nie powinny mieć miejsca,

Niektóre ze spraw, nie powinny zostać ujawnione.

Są obietnice których nie powinno się składać.

A jednak – stało się…

Wokół panuje półmrok, po ścianach tańczą cienie. Jedynym źródłem światła
jest trzaskający snopami iskier ogień w kamiennym kominku.
W obitym aksamitem fotelu siedzi starszy mężczyzna w popielatym
garniturze w pionowe granatowe pasy, jego zmęczone spojrzenie utkwione
jest w rumieniącym się żarze paleniska.


Piętno na mym ciele i duszy nie daje mi już spokoju,

Pali mnie coraz mocniej, a me sny usłane są koszmarnymi

wizjami, wspomnieniami dawnych obietnic.

Boże nadszedł czas spłaty długu…

Czytaj całość »

JM – ode mnie dla mnie

sty
6

To jak się dostaliśmy do Browna, sami nie wiemy, obudziliśmy się i tam byliśmy, przejdę do konkretów, ogólniejszy opis będziesz miał na kartce w kieszeni płaszcza.

Od Browna dowiaduję się kilku ciekawych rzeczy:

1. Najprawdopodobniej jestem Mark Luis de Pinet, towarzysz Brown’a, łowca wampirów, urodziłem się ponad 200 lat temu, teraz nic nie pamiętam, zapewne dzięki pewnemu rytuałowi, który miał mi wymazać pamięć i co śmieszne sam go ponoć odprawiłem, to trzeba ustalić.

2.Strzelba którą dostałem od Browna, oprócz tego, że sobie super wygląda, to ma jeszcze jakieś specjalne właściwości; ponoć rani lepiej postacie z nie-tego-świata. Co to dokładnie oznacza nie wiem, trzeba będzie próbować i obserwować.

3.Brown zostawił Orianie ponad 120 mln $ w spadku, testament który otrzymała od prawników był prawdopodobnie podrobiony. Oprócz tego Oriana ma klucz do tajnej skrytki w biurku Browna, trzeba to zbadać. Kasa -  trzeba tego przypilnować i odzyskać, takiej sumy nie wolno tak zostawić!!!

4.Pojechaliśmy do kancelarii, na szczęście nie była jeszcze spalona. Znajdujemy jedynie kosz ze ścinkami, liczymy jednak na to, że uda nam się z tego coś skleić, może nawet byli na tyle nie ostrożni, że to będzie testament wuja Oriany.

5. Resztę części nocy spędziliśmy na pracy nad ścinkami, ja nad dokończeniem programu, Thomas nad rozszyfrowaniem kodu.

Czytaj całość »

JM kolejna noc 9.10.2010r.

sty
6

Budzą się, trójka z nich ma notatki w kieszeni, czytając przypominają sobie co nieco z poprzedniej przygody. Rozmawiają o tym ze wszystkimi, mają o czym. Dziwne wydarzenia poprzedniej nocy potwierdza znaleziony kosz ze ścinkami w bagażniku auta oraz strzelba i pierścień. Zaczynają sklejać ścinki.

Zbliża się wyścig na który „Z” się szykował. Razem z nim wybierają się wszyscy, nawet jest i Nik. Na miejscu widzą trochę inny świat, wspaniałe samochody, piękne kobiety- kasa, piękno i używki. Wszyscy się rozchodzą w swoich sprawach. „Z” rusza na linie startu.

startWyścig się zaczął, jest widoczny na wielkim wyświetlaczu, więc wszyscy mogą śledzić co się dzieje. „Z” nieźle sobie radzi porównując jego sprzęt do innych uczestników. Niestety na ostatniej prostej nie wychodzi mu jeden manewr i kasuje auto o słup. Reszta jedzie po niego i Cristophera i odjeżdżają.

Jazda „Z” spodobała się pewnemu spokrewnionemu, który chce się z nimi spotkać o 3 a.m. w elizjum. Następnie jeżdżą trochę po mieście, Oriana wymawia swoje zdanie na temat paru rzeczy aż wreszcie zbliża się godzina spotkania. Udają się do elizjum.

W elizjum zajmują stolik, po czym zjawia się Bill Karlson. Okazuje się, że jest kimś w stylu łowcy talentów. Proponuje Theodorowi współpracę z nim oraz ma ciekawą informację dla Johna. Rozmawiają jeszcze przez chwilę po czym wracają do zamku. Tam każdy wraca do swych zajęć.

Czytaj całość »