‘Informacje’

Raport AL/13

wrz
17

22.04.1949 rok

Hrabia Dover z  niechęcią przywitał nas na swojej ziemi. Od pierwszego spotkania przekonywał nas że, nie ma sensu prowadzić tu dochodzenia gdyż on uczynił to wcześniej. Powiedział też iż zamierza osobiście podzielić się informacjami z tobą. Jednakże działaliśmy według twoich instrukcji. Pozwolę sobie też dodać iż, podczas całego naszego pobytu w Newcastle byliśmy obserwowani. Trudno było w ten sposób działać gdyż spokrewnieni niechętnie chcieli współpracować. Pewnym jest że Książę Filip twardą ręką utrzymuje władze w tym mieście. Pewne jest też to że ukrywa istotne dla nas fakty.

Uzyskaliśmy dostęp do archiwów Newcastle, lecz mieliśmy wrażenie że to tylko mała część posiadanych przez Hrabiego zbiorów. Przypuszczamy że  prowadzi on jakiegoś rodzaju badania związane z „mocą vitae”. Pozwoliliśmy sobie na małe dochodzenie w tej sprawie. Okazuje się że, po całej europie ma rozsianych agentów, co jest ich zadaniem ? Możemy tylko przypuszczać. Reasumując, nie można ufać temu wampirowi.

Czytaj całość »

Oko za oko

wrz
14

 

Drogi Panie Garlton.

Bardzo ucieszyła mnie pańska wiadomość. Nie ukrywam również że współpraca z osobą pańskiego pokroju to dla mnie zaszczyt. W prawdzie pańska koteria już do mnie dotarła, lecz wolałem osobiście przekazać wszelakie informacje na temat tego tajemniczego wampira.

Oczywiście wiadomym jest że w dzisiejszym świecie nie ma nic za darmo. Jako że jestem przezorny, lubię wiedzieć kogo goszczę na swojej domenie, a co za tym idzie, wiem dosyć sporo. Dlatego też mam wyśmienitą ofertę.

Czytaj całość »

Raport AL/12

wrz
13


05.04.1949 rok

 

W Londynie nie znaleźliśmy nikogo kto mógłby wiedzieć coś więcej na temat AL. Wygląda na to że przebywał tam stosunkowo krótko. Mamy prawie pewność że nie utrzymywał tam kontaktu z żadnym spokrewnionym. Nie znaleźliśmy również szukanych przez nas ciał. Jednakże przeszukując stare dowody z akt H.L. 1931, natrafiliśmy na ciekawy przedmiot znaleziony na miejscu zbrodni. Chodzi tu o jedwabną chusteczkę. Ma ona niewielki złoty symbol  wyszyty w rogu. Dla śmiertelnych nie miała żadnej wartości dowodowej, ale dla nas jest to duża wskazówka. Tego rodzaju chusteczki, dokładnie z tym symbolem, rozdawane są tylko w jednym miejscu w Anglii. W Manchester, a dokładniej Elizjum  Royal Theatre. Jest to rodzaj upominku dawany tylko stałym gościom lokalu. Tak więc nasze śledztwo przenieśliśmy tam.

Czytaj całość »

Kim jesteś ?

wrz
12

Do  Profesora                                                                                                                           York  08.11.1948 rok

Cyril’a Hinshelwood

Zacznę od tego że zdaję sobie sprawę z  braku twojego zainteresowania moją działalnością. Jednocześnie mam nadzieję że kiedyś przekonasz się o słuszności moich poglądów. Przyszłość waszej organizacji wisi na włosku i tylko zmiany polityczne mogą coś naprawić w tej materii.

Ale nie dlatego piszę.

Doszły mnie słuchy że zamierzasz „przyjąć w wasze szeregi” Aleksandra Livington. Rozmawiałem na ten temat z Katriną lecz ona nie chciała mnie słuchać. Wydaję mi się że nie podchodzi do sprawy obiektywnie. Ze względu na dawne czasy postanowiłem osobiście cię uświadomić.

Czytaj całość »

Spójrz we mnie…

wrz
5

Do Sz. Pana Prof.                                                                                                               Londyn 06.10.1947 rok

Cyril’a Hinshelwood

 

Mężczyzna o którym rozmawialiśmy podczas ostatniego zjazdu nie ma pojęcia o moich zamiarach. Wolałabym aby na razie tak pozostało. Nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu abym mogła przedstawić ci bliżej jego niezwykłą osobę. Być może warto by było zastanowić się nad przyjęciem nowego członka do ławy L.I.O.U.K. Nie ukrywam również faktu że, obawiam się o przyszłość naszej organizacji. Jako że nasze poszukiwania pochłaniają coraz to więcej wartościowej krwi, powinniśmy zadbać o świeżą.

Czytaj całość »

Gilbert Miller

sie
11

 

Gilbert Miller – Agent specjalny DEA – szef biura miasta Chicago

Wiek 41 lat, wdowiec, żona zginęła w wypadku samochodowym. Syn – Justin, 19 lat mieszka z dziadkami w Santa Monica. Koneser cygar.

Ambitny, i na swój sposób uczciwy. Doceniany przez przełożonych za wyniki w pracy. I przez tych samych przełożonych ganiony, za częste naruszenia prawa, i zbytnią brutalność wobec podejrzanych. Jego metoda to dosłownie po trupach do celu.

 

 

Czytaj całość »