<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>Wampir Requiem</title>
	<link>http://www.camarilla.pl</link>
	<description>Danse Macabre - Skaza drapieżcy...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 19:02:53 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.1.4" -->

	<item>
		<title>Noc</title>
		<description><![CDATA[Gwiazdy widoczne na nocnym niebie Umarłe przez wieki W Słońcu stwarzają iluzję życia przez te wszystkie lata. &#160; &#160; Noc powoli ustępowała, promienie światła nieśmiało przebijały się przez ciężki mrok. Leżała tak pośród jedwabnych poduszek, jej ciało lekko muskał chłodny wiatr dobiegający z szeroko otwartego okna. Przyjemne uczucie, niczym dotyk najczulszego kochanka. Prawie zatracając się [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/02/06/noc/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Zadanie przerwane</title>
		<description><![CDATA[Czerwone wiązki lasera przecięły panujący w owalnym pomieszczeniu półmrok, skupiając się w liczne punkty zaczęły w przestrzeni wyświetlać tekst. [Transmisja: połączenie przychodzące...] [Deszyfrowanie wzorca: 957GF4...] [Proces w toku...] [Zakończono...] [Nadawca: duwein@chicago.com...] [Odebrać: Tak/Nie] [Akceptacja połączenia: Tak] [Inicjacja...] [Transmisja w toku...] Pośrodku pomieszczenia pojawił się jasnoczerwony, nieruchomy hologram postaci. - Hello Alanie! Wesoło zawołał Duwein. - [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/02/04/zadanie-przerwane/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Znowu w kierunku niebezpieczeństwa&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Jedziemy. Ja, Aleksander i Kaylo za kierownicą.  Koło samochodu przemyka ciężki motocykl. To Pit. Wnętrze auta wypełnia muzyka. Wątpię żeby spodobała się Aleksandrowi. Uśmiecham się. Zapalam cygaretkę. Neos &#8211; brazylijski tytoń. Wracam myślami do wydarzeń które nas tu doprowadziły. Elizjum odwiedził sam szanowny książę. Aliester Crowley. Zdenerwował się kolejnym naruszeniem tradycji w Elizjum. W sumie [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/02/03/znowu-w-kierunku-niebezpieczenstwa/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nieudana próba</title>
		<description><![CDATA[John przebrany trzymając małe pudełko kieruje się do swojego auta. No dobrze, czas zacząć realizować postanowienia, najpierw Magoth. Gdzie jest Bill, a jest. - Będziemy jechać Billu, przekaż pułkownikowi, że wyjeżdżam, ja poczekam w aucie. &#8211; Mówiąc to sięgnął po telefon i udał się do auta. No i czemu on nadal nie odbiera. Książę chce [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/02/01/nieudana-proba/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Śnieg pada&#8230;</title>
		<description><![CDATA[&#160; A ja stoję. Nie mogę się ruszać. Zamarzłem.  Pokój Brownsowna zamienił się w lodownię. Widzę płatki śniegu opadające spod sufitu. Niedaleko mnie zamarły jak i ja &#8211; Aleksander. Obok niego Ciężko ranna, półnaga Abigail, przebita kołkiem. Na łóżku siedzi kompletnie nieobecny duchem Joachim. A obok niego martwa kobieta. Oprócz nas w pokoju, jest jeszcze, [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/26/snieg-pada/</link>
			</item>
	<item>
		<title>W drodze.</title>
		<description><![CDATA[&#160; Jedziemy. Kolejne morderstwo. Musimy w końcu cos z tym zrobić. Ktoś wysnuł podejrzenie, że ma coś z tym wspólnego Lancea. Może. Tylko co by chciały osiągnąć świętoszki? Może zdobędziemy jakieś nowe tropy. W samochodzie, Ja, Zed i Abigail. Spoglądam na nią. Jakże ciało się zmienia, gdy jest w nim inny duch.  Rysy układają się [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/23/w-drodze/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Nieprzemyślane działanie</title>
		<description><![CDATA[Pokój, w nim 3 postacie. Jedna z nich leży nieprzytomna na biurku, w tle słychać muzykę, w powietrzu unosi się delikatny zapach kokosa. Do postaci leżącej zbliża się jedna z postaci. Ma założone rękawiczki, w dłoni trzyma skalpel. - Zobaczmy, cóż my tu mamy. I z precyzją chirurga zaczął wyciągać kule z ciała mężczyzny leżącego [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/18/nieprzemyslane-dzialanie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Noc  jeszcze młoda&#8230;</title>
		<description><![CDATA[&#8230;a Ja siedzę i biję się z myślami. Sprawy coraz bardziej wikłają się. Dobre wiadomości mieszają się ze złymi. Bliźniaki w końcu zaczęły działać i dobrze im idzie. Byle tak dalej. Crack zna już  swoje miejsce, i jeśli wie co dla niego dobre nasza współpraca będzie długa i owocna. Na wszelki wypadek jakoś jeszcze muszę [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/17/noc-jeszcze-mloda/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Pierwsza partia szachów</title>
		<description><![CDATA[Gabinet Mardoka. W tle słychać muzykę , w powietrzu unosi się delikatny zapach kokosa. Na stoliku leży szachownica. Właśnie ma się rozpocząć partia w szachy. Dwóch mężczyzn siedzi naprzeciwko siebie. Jeden starszy, wydaje się bardziej skupiony nad szachami. Drugi trochę młodszy, wydaje się być zamyślony, jakby ta partia była tylko dodatkiem do tego, co robi. [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/11/pierwsza-partia-szachow/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Dzisiejszej nocy&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Tak wiele się stało. Siedzę na fotelu i robię rachunek sumienia z wydarzeń tej nocy. Wbrew temu co się działo samopoczucie mam raczej dobre. Wyciągam notatnik i zaczynam pisać. Spotkanie rodziny Asari Taa. Prawdziwa rodzinka z nas. Uśmiecham się kpiąco. Kochamy i nienawidzimy. Książe – głowa rodu, którego nie za bardzo lubią nawet własne dzieci. [...]]]></description>
		<link>http://www.camarilla.pl/2012/01/09/dzisiejszej-nocy/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

