Archiwa zawierające informacje: ‘zmierzch’

Słoneczny dzień i ten cholerny zmierzch!

sty
22

Ten poranek wydawał się nietypowy, wydawał się taki spokojny… i tak właśnie było – dopóki nie nastał zmierzch…

Poranek, cichy, niezwykle słoneczny, właściwie tak jasny że ciężko było ujechać mile samochodem, bez założonych okularów przeciwsłonecznych. Tak, ale to bez znaczenia, najważniejsze było to że wokół panował spokój, cisza, można było nawet w centrum miasta usłyszeć śpiew ptaków. Ulice Chicago są niemal puste, delikatny wiatr leniwie poruszał szyldami sklepowych witryn, nikt nie trąbił, nikt się nie spieszył – wprost niesamowity dzień.

Gdy już dotarłem do szklanego monumentu naszej cywilizacji – biurowca, okazało się że mam wolne – jakieś problemy z elektrycznością i łączami – nie ważne. Kawa w barze była gorąca i orzeźwiająca, właściwie to się nią delektowałem niemal pół godziny. Szkoda tylko że to był jedyny otwarty lokal w okolicy, niezły ze mnie farciarz że go wypatrzyłem.

Dzieciaki nie poszły dziś do szkoły, nie muszę ich odbierać, cholera już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałem cały dzień tylko dla siebie…

Czytaj całość »